Przymierze małżeńskie, cz. 3; Jeffrey J. Meyers

Małżeństwo jest dobrym darem Boga dla ludzkości. Po pierwsze, umożliwia człowiekowi – mężczyźnie i kobiecie – panowanie nad ziemią (Rdz 1,26) i realizację Bożego planu wobec stworzenia. Po drugie, kiedy mężczyzna i kobieta cieszą się najbardziej intymnym związkiem, jaki może zaistnieć między dwoma osobami, wtedy doświadczają czegoś z błogosławieństwa, którym cieszy się trójjedyny Bóg. Małżeństwo jest również jednym z podstawowych i najważniejszych symboli i obrazów więzi Boga z ludzkością. Małżeństwo jest więc czymś więcej niż tylko utylitarną instytucją mającą służyć celom człowieka – objawia ono historię Boga i człowieka, historię miłości Syna Bożego do Jego ludu.… Czytaj dalej...

 

Przymierze małżeńskie, cz. 2; Jeffrey J. Meyers

Opis pierwszego mężczyzny i kobiety, jaki znajdujemy w drugim rozdziale Pisma Świętego, to nie tylko historia, ale również teologia historyczna. Została zapisana, byśmy mogli poznać, kim jest człowiek, a w szczególności na czym polega więź między mężczyzną i jego żoną. W rzeczy samej, w Księdze Rodzaju 2,18-24 znajdujemy fundamenty biblijnego nauczania na temat małżeństwa. Co więcej, skondensowany charakter opisu wskazuje na to, że Duch Święty nadał ogromne znaczenie każdemu słowu i detalowi.

Zapewne moglibyśmy zadać wiele pytań, chcąc lepiej poznać życie sprzed Upadku. Bóg jednak zdecydował opowiedzieć głównie o małżeństwie. Już samo to pokazuje, jak wielką rolę odgrywa małżeństwo w ludzkim życiu i w wypełnieniu zadania, jakie Bóg powierzył człowiekowi.… Czytaj dalej...

 

Przymierze małżeńskie, cz. 1; Jeffrey J. Meyers

W 1973 roku, będąc uczniem liceum Lindbergh, chodziłem na kurs prawa jazdy. Aby go zaliczyć, musieliśmy oglądać filmy nakręcone na autostradach przez patrole policyjne. Pokazywały one w sposób dosadny skutki wypadków samochodowych. Ciekawe, czy inni też się z tym spotkali. Nawet nie wiem, czy nadal funkcjonuje taka praktyka. Właśnie sobie o nich przypomniałem, ponieważ moja córka Lauren rozpoczyna kurs na prawo jazdy w Lindbergh.

Oglądanie tych filmów miało odstraszać potencjalnych piratów drogowych przed brawurową jazdą i łamaniem przepisów, a tym samym sprawić, by przestrzegali prawo. Przez jakiś czas to działało. Lecz nie wystarczyło. Motywowanie za pomocą strachu nigdy nie wystarczy.… Czytaj dalej...