Postanowienia noworoczne

On 4 stycznia 2020, in Nowy Rok, by BJ

Postanowienia noworoczne; Mark Horne

Jedno czynią postanowienia noworoczne, inni nie. Ci, co je robią, często zapominają o nich już na początku lutego. Inni w połowie stycznia uzmysławiają sobie, że nie zrobili żadnych postanowień noworocznych i są na siebie źli, gdyż uważają, że stracili do tego okazję.

Czy znaczy to, że ci z nas, którzy nie robią żadnych postanowień noworocznych, są najbardziej racjonalni? Kiedyś tak myślałem. Jednak jakiś czas temu natknąłem się na cytat z G. K. Chestertona, które sprawił, że na nowo przemyślałem tę kwestię:

Celem Nowego Roku nie jest to, żebyśmy zaznaczyli w kalendarzu początek nowego roku, lecz raczej to, żebyśmy posiedli nową duszę i nowy nos, nowe stopy i nowy kręgosłup, nowe uszy i nowe oczy.

Czytaj dalej...
 

Niebiańska ekonomia Bożego Narodzenia; Peter J. Leithart

Już od pierwszych wieków chrześcijanie wymieniali się podarunkami, świętując Boże Narodzenie. Logika jest tu prosta – Bóg tak umiłował świat, że dał nam Syna, zatem i my powinniśmy obdarowywać innych.

Za tym prostym zwyczajem kryje się jednak głęboka teologia oraz wizja wspólnoty. Dostrzegamy to, kiedy przyglądamy się na przykład miejscom w Nowym Testamencie, gdzie cytowane są teksty opisujące Exodus, czyli wyjście z Egiptu. W Ew. Jana 6 znajdujemy fragment odnoszący się do Paschy i Exodusu. W czasie Paschy Jezus nakarmił 5000 ludzi, następnie przepłynął Morze Galilejskie, przemawiał do tłumów, które – podobnie jak Hebrajczycy na pustyni – narzekały na to, że Bóg nie zaopatrzył ich w potrzebne im dobra.… Czytaj dalej...

 

Światło Bożego Narodzenia

On 12 grudnia 2019, in Adwent, Boże Narodzenie, by BJ

Światło Bożego Narodzenia; Peter J. Leithart

„W Słowie było życie, życie zaś było światłością ludzi, a światłość świeci w ciemności”. Tymi słowami Jan pisał o wcieleniu Syna. Przyszedł On na świat jako żyjący i jako dawca życia.

To dobra nowina. Na początku Bóg przemówił i światło rozjaśniło ciemność. Zaś wieczny dzień jest w Apokalipsie symbolem życia wiecznego. Pomiędzy początkiem historii a jej kulminacją pojawia się Jezus – brzask nowego dnia, początek nowego życia dla świata.

Jednak światło jest również źródłem trwogi.

Ponieważ światło rozprasza mroki, dlatego również obnaża nas, którzy ukrywamy się w ciemności. Kiedy zaś zostajemy obnażeni, to również zostajemy zawstydzeni.… Czytaj dalej...